środa, 1 lutego 2012

My szare ludy

Może tych igrzysk
syci ponad miarę
a może chleba
nie dano już więcej
nagle przejrzeli
jaki świat dokoła
i mocniej społem
wzięli się za ręce

A wtedy larum
i dłonie pętane
i chusty gęste
na oczy zatknięte
by myśl swobodna
bez słowa zagasła
na poniewierce

My szare ludy
z opończą purpury
głowę niesiemy
na karku cięciwie
ramię o ramię
oparte o zmroku
pot nasz nie krwawy
a żywy

Hej wy sokoły
i orły podniebne
co nocnych marzeń
niesiecie obrazy
czy skrzydeł mocy
okruch zostawicie
na serca głazie


Agnieszka Przybylska

Poniżej:
Jan Matejko, "Ociemniały Wit Stwosz", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Wit_Stwosz_Matejko.jpg&filetimestamp=20060916130442


Brak komentarzy:

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...