Dawno, dawno temu, za komuny
było takie sobie powiedzonko:
"Zgadnij!"
I na pytanie o co chodzi, był ciąg dalszy;
-Zgadnij, kogo to obchodzi?!
Ot, taki sposób, by kogoś spławić,
od czegoś się wykręcić...
A kogo dziś obchodzi, jak się żyje
bez pracy, w pegeerowskich bida-blokach,
w miejscowościach, gdzie nic nie dojeżdża,
w rodzinach, gdzie nie ma za co kupić podręczników...
Mam nadzieję, że obchodzi i ciebie, i mnie,
i jeszcze parę osób.
Może nie zawsze wiemy, jak pomóc.
Może pamięć o tamtych sprawach
uwiera jak kamyk w bucie.
Z tego bólu czasem wyrasta
wyobraźnia miłosierdzia.
Ta sama, o której ledwo słyszalnym głosem
mówił nam w 2002 roku w Łagiewnikach
cierpiący Bł. Jan Paweł II...
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934 r.
ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Divina_Misericordia_%28Eugeniusz_Kazimirowski,_1934%29.jpg&filetimestamp=20060212221851
było takie sobie powiedzonko:
"Zgadnij!"
I na pytanie o co chodzi, był ciąg dalszy;
-Zgadnij, kogo to obchodzi?!
Ot, taki sposób, by kogoś spławić,
od czegoś się wykręcić...
A kogo dziś obchodzi, jak się żyje
bez pracy, w pegeerowskich bida-blokach,
w miejscowościach, gdzie nic nie dojeżdża,
w rodzinach, gdzie nie ma za co kupić podręczników...
Mam nadzieję, że obchodzi i ciebie, i mnie,
i jeszcze parę osób.
Może nie zawsze wiemy, jak pomóc.
Może pamięć o tamtych sprawach
uwiera jak kamyk w bucie.
Z tego bólu czasem wyrasta
wyobraźnia miłosierdzia.
Ta sama, o której ledwo słyszalnym głosem
mówił nam w 2002 roku w Łagiewnikach
cierpiący Bł. Jan Paweł II...
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934 r.
ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Divina_Misericordia_%28Eugeniusz_Kazimirowski,_1934%29.jpg&filetimestamp=20060212221851
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz