piątek, 18 października 2013

Atak na Kościół? Jeden, święty - mimo wszystko, powszechny i apostolski

Kościół - święty, mimo moich i twoich grzechów - powiadał św. Escriva.

Jest czas ataku i czas obrony. Dziś jest ten czas.

Upadamy, każdy kiedyś, oby nie najciężej.
Podnosimy się, walczymy ze słabościami.
Mamy prawo do dobrego imienia:
my, nasze rodziny, nasza Ojczyzna, nasz Kościół.

Mama roztropna mądrością prostych ludzi
uczyła mnie, wówczas dziewczynkę, by kapłanów szanować,
i by pamiętać, że kapłan to także mężczyzna.
I jak wobec innych mężczyzn, tak i wobec kapłana powinno
zachować się z należytą godnością i skromnością.


Jako rodzina poznaliśmy wielu wspaniałych kapłanów,
którym z zaufaniem można było powierzyć pokierowanie dziećmi
i młodzieżą. I we Wrocławiu, i w Szczecinie.

Boli dziś atak na Kościół. Podważanie zaufania rodziców i dzieci
do katechetów, tworzenie klimatu podejrzliwości wobec kapłanów.

Boli...

Mocno zabrzmiał głos mojego Brata, Piotra Gróbarczyka,
ojca rodziny i twórcy lokalnej telewizji, broniącego Kościoła, przestrzegając, że ostry atak może być wstępem do nasilenia krwawych prześladowań.

Cyt.:
"Tępić pedofilię - jestem za. Odnoszę jednak wrażenie, że pedofilia w tym przypadku jest tylko dźwignią stosowana wybiorczo, dla osiągnięcia celu starego jak świat - eksterminacji chrześcijaństwa z katolicyzmem w roli głównej. Identyczny mechanizm propagandowy zastosowano wobec Żydów - zanim ruszyła machina holokaustu. Tak samo niszczono propagandowo polskich patriotów, żołnierzy wyklętych, sądzono ich zakładając na nich esesmańskie mundury. Czemu zatem o tym piszę? Bo nie można stać obojętnie wobec tego, co na naszych oczach się rozgrywa. W środowisku kościoła wychowałem się. On nadał mi określony charakter duchowy, moralny. Kościół kształtował mój intelekt i wbrew temu, co nieustannie głoszą media - nie wykorzystał mnie seksualnie..."  - więcej

To istotne świadectwo i mobilizacja, byśmy nie milczeli,
gdy nasza Matka - Kościół, jest poniżana...

Agnieszka

piątek, 4 października 2013

Na referendum? Oczywiście, koniecznie...

Czy wiesz, że nieobecni na głosowaniu nie mają racji, 
nawet jeśli tę rację mają? 
Głosuj zawsze, gdy tylko jest taka okazja i potrzeba,
i głosuj sensownie...

13 października br. mieszkańcy Warszawy (zameldowani na stałe
i  bez takiego meldunku) w referendum ocenią obecnego
Prezydenta Stolicy, Hannę Gronkiewicz -Walc.
Chcesz wziąć udział w referendum, a nie wiesz jak się wpisać
na listę wyborców?
Na stronie "Naszego Dziennika" znajdziesz gotowe wskazówki
jak to załatwić.
Jako Naród uczymy się na potęgę korzystać z możliwości,
jakie daje demokracja: pokojowe manifestacje, inicjatywy
obywatelskie dotyczące zmian prawa (na razie odrzucane
niestety przez rządzącą większość w Sejm), referendum.

I choć idzie to żmudnie, i kłody pod nogami się piętrzą,
nie ma co odpuszczać.
Zdumiewają, co prawda, relacje o dziwnie skrupulatnym
kontrolowaniu wyborców bez stałego zameldowania
w Warszawie, ale może jest coś na rzeczy.
Wszak w ostatnich wyborach m.in. na prezydenta Warszawy
"skoki frekwencji" w wybranych lokalach nakładały się
na skokowo wyższe wyniki konkretnego kandydata
i na długie kolejki osób dodatkowo wpisanych na listy wyborców.

Może żal, że wtedy nikt dokładniej nie czuwał nad możliwością
nadużyć frekwencyjnych i ich wpływem na wynik wyborów.

Oby udało się upilnować w przyszłych wyborach samorządowych
i parlamentarnych, by "skacząca" frekwencja nie zaburzyła
rzeczywistego efektu głosowania...

Agnieszka



Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...