Czy wiesz, że nieobecni na głosowaniu nie mają racji,
nawet jeśli tę rację mają?
Głosuj zawsze, gdy tylko jest taka okazja i potrzeba,
i głosuj sensownie...
13 października br. mieszkańcy Warszawy (zameldowani na stałe
i bez takiego meldunku) w referendum ocenią obecnego
Prezydenta Stolicy, Hannę Gronkiewicz -Walc.
Chcesz wziąć udział w referendum, a nie wiesz jak się wpisać
na listę wyborców?
Na stronie "Naszego Dziennika" znajdziesz gotowe wskazówki
jak to załatwić.
Jako Naród uczymy się na potęgę korzystać z możliwości,
jakie daje demokracja: pokojowe manifestacje, inicjatywy
obywatelskie dotyczące zmian prawa (na razie odrzucane
niestety przez rządzącą większość w Sejm), referendum.
I choć idzie to żmudnie, i kłody pod nogami się piętrzą,
nie ma co odpuszczać.
Zdumiewają, co prawda, relacje o dziwnie skrupulatnym
kontrolowaniu wyborców bez stałego zameldowania
w Warszawie, ale może jest coś na rzeczy.
Wszak w ostatnich wyborach m.in. na prezydenta Warszawy
"skoki frekwencji" w wybranych lokalach nakładały się
na skokowo wyższe wyniki konkretnego kandydata
i na długie kolejki osób dodatkowo wpisanych na listy wyborców.
Może żal, że wtedy nikt dokładniej nie czuwał nad możliwością
nadużyć frekwencyjnych i ich wpływem na wynik wyborów.
Oby udało się upilnować w przyszłych wyborach samorządowych
i parlamentarnych, by "skacząca" frekwencja nie zaburzyła
rzeczywistego efektu głosowania...
Agnieszka
nawet jeśli tę rację mają?
Głosuj zawsze, gdy tylko jest taka okazja i potrzeba,
i głosuj sensownie...
13 października br. mieszkańcy Warszawy (zameldowani na stałe
i bez takiego meldunku) w referendum ocenią obecnego
Prezydenta Stolicy, Hannę Gronkiewicz -Walc.
Chcesz wziąć udział w referendum, a nie wiesz jak się wpisać
na listę wyborców?
Na stronie "Naszego Dziennika" znajdziesz gotowe wskazówki
jak to załatwić.
Jako Naród uczymy się na potęgę korzystać z możliwości,
jakie daje demokracja: pokojowe manifestacje, inicjatywy
obywatelskie dotyczące zmian prawa (na razie odrzucane
niestety przez rządzącą większość w Sejm), referendum.
I choć idzie to żmudnie, i kłody pod nogami się piętrzą,
nie ma co odpuszczać.
Zdumiewają, co prawda, relacje o dziwnie skrupulatnym
kontrolowaniu wyborców bez stałego zameldowania
w Warszawie, ale może jest coś na rzeczy.
Wszak w ostatnich wyborach m.in. na prezydenta Warszawy
"skoki frekwencji" w wybranych lokalach nakładały się
na skokowo wyższe wyniki konkretnego kandydata
i na długie kolejki osób dodatkowo wpisanych na listy wyborców.
Może żal, że wtedy nikt dokładniej nie czuwał nad możliwością
nadużyć frekwencyjnych i ich wpływem na wynik wyborów.
Oby udało się upilnować w przyszłych wyborach samorządowych
i parlamentarnych, by "skacząca" frekwencja nie zaburzyła
rzeczywistego efektu głosowania...
Agnieszka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz