poniedziałek, 5 września 2011

Bez zawziętości

Jestem wioślarką.
Nawet jeśli teraz mało mam okazji,
by schodzić na wodę, kocham ten sport.
Podobnie jak jazdę na rolkach.
Sport to niezła sprawa: Ile się wysilisz, tyle osiągniesz
I lepiej - bez zawziętości, by wiosła nie pękały;-)

Z tą zawziętością, to ciekawa sprawa.
Ileż potrafi namieszać w życiu.
I w polityce...
Lubimy hasełka?
No, to już: Mniej zawziętości, więcej życzliwości.

Co nie znaczy, by z cierpiętniczą miną dać sobie w kaszę dmuchać.
Czy w życiu, czy w polityce...




Na zdjęciu Wiktor i Szymon z wioślarskimi medalami wujka Jarka, z własnego archiwum

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...