Jak to jest: banki mają się świetnie,
sklepy wielkopowierzchniowe jeszcze lepiej,
urzędnicy wysocy mają ogromne premie
a dzieciom zmyka się szkoły?!
A bankrutom z Unii pożyczymy wielką kasę?
Najpierw szkoły państwo wcisnęło samorządom.
I nie tylko szkoły, coraz więcej tych obowiązków
dostają samorządy.
A pieniędzy - coraz mniej do nich trafia.
Gdy samorządom brakuje:
zamyka się szkoły.
Wiesz, jak to jest gdy znika szkoła?
Gdy dzieci tułają się coraz dalej i dalej?
Albo, dla odmiany cisną się w zagęszczonych molochach?
Gdy coraz to nowi nauczyciele idą na łączkę?
Gdy rzesze młodzieży na próżno szukają szkoły
zawodowej...
Jakie będą Rzeczypospolite,
skoro tak traktuje się skarb bezcenny, młode pokolenia,
które mają coraz bardziej pod górkę?
Jako matkę, pedagoga i człowieka
oburza mnie to...
I boli.
sklepy wielkopowierzchniowe jeszcze lepiej,
urzędnicy wysocy mają ogromne premie
a dzieciom zmyka się szkoły?!
A bankrutom z Unii pożyczymy wielką kasę?
Najpierw szkoły państwo wcisnęło samorządom.
I nie tylko szkoły, coraz więcej tych obowiązków
dostają samorządy.
A pieniędzy - coraz mniej do nich trafia.
Gdy samorządom brakuje:
zamyka się szkoły.
Wiesz, jak to jest gdy znika szkoła?
Gdy dzieci tułają się coraz dalej i dalej?
Albo, dla odmiany cisną się w zagęszczonych molochach?
Gdy coraz to nowi nauczyciele idą na łączkę?
Gdy rzesze młodzieży na próżno szukają szkoły
zawodowej...
Jakie będą Rzeczypospolite,
skoro tak traktuje się skarb bezcenny, młode pokolenia,
które mają coraz bardziej pod górkę?
Jako matkę, pedagoga i człowieka
oburza mnie to...
I boli.
Brak komentarzy:
Nowe komentarze są niedozwolone.