wtorek, 8 stycznia 2013

Kto prawdziwie chce dobra polskich rodzin?

Gazety "politycznie poprawne" krytykowały
biskupów za rzekomy brak troski o rodziny
i ofiary przemocy.
Tymczasem prawda jest zupełnie inna:
Głos biskupów za ochroną kobiet, ale przeciw ideologii Konwencji nt. przemocy wobec kobiet

i tu:
http://www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP&doc=201279_0

Kto żyje wystarczająco długo i ma dobre rozeznanie,
ten widzi, że to nie Kościół i religia popychają sprawców przemocy
do dręczenia swej ofiary, lecz właśnie odejście od Dekalogu,
grzech poszczególnych osób.

Za przemoc trzeba winić nie tylko alkoholizm i inne uzależnienia
czy osobowość psychopatyczną  sprawcy, ale i publiczne
propagowanie pogardy dla godności kobiety, godności
każdego człowieka, również tego najmniejszego,
najbardziej bezbronnego, w tym pornografię, aborcję i eutanazję.

Dlatego przy każdej okazji warto jasno i precyzyjnie sprzeciwiać się
temu złu, jak choćby przy okazji prowadzonej właśnie ankiety nt.
eutanazji, w Gazecie Wyborczej: Tu można odrzucić eutanazję jako niegodziwą i niemoralną. 
Oczywiście, prócz tego szepnąć lub krzyknąc komu trzeba, by też
się do tego włączył. Bo krople co prawda drążą skałę, ale nie od jednorazowego kapnięcia jednej z nich.

I, jak zawsze, nie zawadzi sięgnąć po specjalne "kulomioty" - paciorki różańca...

Agnieszka Przybylska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...