poniedziałek, 9 stycznia 2017

Inwestycja w człowieka

        Ktoś ironicznie skwitował na Facebooku zachętę do pomocy dla matki czworga dzieci?
Dobrze, że wciąż są jeszcze matki, które zamiast abortować dzieci - rodzą je. Zdumiewasz się czyjąś pogardą wobec biednych, niezaradnych, bezrobotnych?

        Ci, co wzgardzają słabszymi nie mają racji, ani ludzkiej, ani ekonomicznej.
Niech poczytają coś z przemyśleń noblisty z ekonomii, profesora Gary'ego Beckera.
To on wprowadził do ekonomii pojęcie inwestycji w człowieka i pokazał np. opłacalność pomocy państwa w kształceniu bezrobotnych. W najlepiej rozumianym interesie Polski jest inwestowanie w rodzinę, gdzie są dzieci, by była w dobrej kondycji, by dzieci rozwinęły maksymalnie swój potencjał.

Pomóżmy, gdy połóg matki, choroby dzieci, trudności logistyczne utrudniają bieżące funkcjonowanie.
Gdy jedno z rodziców, z takich czy innych względów, zawiodło i oddaliło się.
Róbmy dobry użytek z tego co mamy, czym możemy się podzielić z rodzinami, którym akurat trudniej: dzielmy się radą, serdecznością, czasem transportem, chwilą zabawy z marudnym dzieckiem, a może kromką chleba czy ubrankiem, z którego wyrosło nasze dziecko.


I świat będzie przez to bliżej nieba...

Agnieszka

fot. Agnieszka Przybylska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...