piątek, 5 lipca 2013

Czy coś w Polsce mamy wspaniałego?! Pielęgniarki...

Polskie pielęgniarki.
Nawet nie bardzo pasuje do nich
określenie "średni personel medyczny",
skoro większość z nich ma ukończone
stosowne studia, czy nawet jeszcze
studia podyplomowe.
Ale nie o dyplom mi idzie.

Żartobliwie nazywane "Piguły" to na oddziałach
najbliższy pacjentowi człowiek,
od którego życzliwości i troski zależy bardzo wiele.
Nie umniejszając lekarzom chylę czoła
przed "siostrzyczkami" szpitalnymi.
Mimo nadmiernego przeciążenia dokumentacją
potrafią działać na najwyższym poziomie.
Ileż w nich ciepła, serdeczności,
a nawet udawanego zagniewaniego besztania,
by pomóc pacjentowi "pozbierać się do kupki".
Sprawnie, dyskretnie, delikatnie wykonują
niezbędne zabiegi, jednocześnie
gawędząc miło z pacjentem.

Oby nie zabrakło młodych dziewcząt gotowych
uczyć się tego zawodu.
Oby warunki pracy i płacy były adekwatne
do trudu i wkładu pielęgniarek w istnienie szpitali...


O, tak, Polska może być dumna ze swych pielęgniarek...
Agnieszka

,
Liceum Medyczne w Chełmie, 1993Pielęgniarki przygotowujące się do swego zawodu, z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:POL_chelm_Liceum_med.jpg


j.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...