sobota, 10 grudnia 2011

Egoizm?! A może obrona swego...

Przy strategicznej grze planszowej
bystry czternastolatek skutecznie blokował
przeciwnikom wtargnięcie na swoje terytorium.
Co poniektórzy próbowali protestować;
-Jak tak można! To nie fair!

Przy wspólnej biesiadzie zacna osoba
z dezaprobatą skomentowała opór Anglii
przed nowymi pomysłami federalnej Europy;
- Co za egoizm! jak tak można!

No, właśnie, można czy nie można?
Egoizm czy dobrze pojęte bronienie
własnego terytorium, własnego samostanowienia?

Skoro "polityka to roztropna troska
o dobro wspólne", to nie widzę przeszkód,
by zastosować porządek w hierarchii
dobra wspólnego:
własny naród, własne państwo przed
wspólnotą międzynarodową.
I co teraz?


To zdjęcie z Kijowa
podpatrzyłam na stronie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasady_gry_w_szachy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ocalić Polskę

Ocalić Polskę  Ocalić Polskę Jak to się stało,  że chociaż zdradzona,  chociaż sprzedana  za srebrniki krwawe Polska powstała,  po stu dwudz...